cze
04

Czy koncepcja “smart city” jest tylko dla dużych miast?

Źródło: Andrzej Sobczak
Opublikowany w //
Print Friendly

small_townWedług polskiej wersji Wikipedii najmniejszym, pod względem ludności, miastem w Polsce są Wyśmierzyce. Leżą one w województwie mazowieckim, w Dolinie Białobrzeskiej, na prawym brzegu Pilicy. Na dzień 31 grudnia 2008 liczyły one 858 mieszkańców. Wikipedia podaje, że dla porównania Kozy, największa pod względem ludności wieś Polski, liczy 11 920 mieszkańców. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ zacząłem zastanawiać się, czy idea “smart city” nadaje się tylko dla dużych miast (i gdzie przebiega granica warto wdrażać/nie warto wdrażać). Oczywiście Wyśmierzyce są skrajnym przypadkiem – tam raczej nie ma sensu mówić o tej koncepcji. Ale czy w miastach mających około 40.000 mieszkańców (i więcej) nie warto myśleć o przynajmniej niektórych elementach smart city?

Oczywiście występujące problemy i w związku z tym zakres (zarówno jeżeli chodzi o skalę jak i rodzaj) wdrożenia pewnych rozwiązań w małych i średnich miastach będzie zupełnie inny niż np. we Wrocławiu czy w Warszawie (na przykład w małym mieście nie ma sensu mówić o inteligentnych systemach transportowych), ale chyba pewien sposób myślenia warto zaszczepić u decydentów w mniejszych ośrodkach. W szczególności dotyczy to społecznych aspektów związanych z koncepcją “smart city”. W szczególności dotyczy to kapitału intelektualnego miast, wprowadzenia pewnych mechanizmów otwartości i partycypacji mieszkańców w sprawowaniu władzy.

Stawiam także tezę, że takie jednostki mogą być beneficjentami rozwiązań w chmurze rządowej (Government Cloud). Same nie będą w stanie podźwignąć inwestycji w rozwiązania informatyczne, w których mogę być np. “zaszyte” wzorcowe procesy zarządzania miastem. Inna sytuacja jest w przypadku dużych miast, które stać będzie na zbudowanie i utrzymanie pełnej infrastruktury IT – czyli opracowanie miejskiej chmury prywatnej. Takie działania widać już np. w Lublinie.

A co się stanie, kiedy w pewnym horyzoncie czasu włodarze tych miast nie podejmą próby wprowadzenia zmiany w sposobie zarządzania nimi? Obawiam się, że na dłuższą metę będą one wpadać w stan letargu, co przełoży się na bardzo niekorzystne zmiany demograficzne (młodzi będą “uciekać”) i gospodarcze (brak będzie nowych inwestycji).

Andrzej Sobczak

Profesor, kierownik Zakładu Zarządzania Informatyką w Instytucie Informatyki i Gospodarki Cyfrowej SGH. Ma ponad 8 letnie doświadczenie we wdrażaniu koncepcji architektury IT i architektury korporacyjnej. Posiada certyfikaty TOGAF 8/9, ArchiMate 2.0, ITIL, MSP.

Polecane wpisy

TAGI DLA WPISU

Dodaj komentarz



Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ 8 = trzynaście

Captcha Captcha Reload

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>