cze
08

Czym jest cyfrowa transformacja organizacji publicznej

Źródło: Andrzej Sobczak
change_ahead

W chwili obecnej coraz częściej na różnego rodzaju konferencjach, w prasie (nie tylko poświęconej IT, ale również ekonomicznej) przewija się zwrot “cyfrowa transformacja” w kontekście zmiany sposobu działania organizacji. Postaram się zdefiniować to pojęcie w odniesieniu do sektora publicznego. Według mnie cyfrowa transformacja (Digital Transformation) jest to szczególnego rodzaju zmiana organizacyjna (absolutnie nie należy ją utożsamiać ze zmianą zachodzącą jedynie na poziomie IT). Stolterman i Fors wskazują, że może być ona rozumiana jako zmiana, która powoduje, że technologia cyfrowa przenika przez wszystkie aspekty ludzkiego życia [3].

cze
04

Czy koncepcja “smart city” jest tylko dla dużych miast?

Źródło: Andrzej Sobczak
small_town

Według polskiej wersji Wikipedii najmniejszym, pod względem ludności, miastem w Polsce są Wyśmierzyce. Leżą one w województwie mazowieckim, w Dolinie Białobrzeskiej, na prawym brzegu Pilicy. Na dzień 31 grudnia 2008 liczyły one 858 mieszkańców. Wikipedia podaje, że dla porównania Kozy, największa pod względem ludności wieś Polski, liczy 11 920 mieszkańców. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ zacząłem zastanawiać się, czy idea “smart city” nadaje się tylko dla dużych miast (i gdzie przebiega granica warto wdrażać/nie warto wdrażać). Oczywiście Wyśmierzyce są skrajnym przypadkiem – tam raczej nie ma sensu mówić o tej koncepcji. Ale czy w miastach mających około 40.000 mieszkańców (i […..]

cze
04

Które miasta można uznać za “inteligentne”?

Źródło: Andrzej Sobczak
smart_city_droga

Tytuł wpisu jest świadomie prowokujący. Wynika to z faktu, że z perspektywy włodarzy miast – dobrze jest się pochwalić, że jest się “smart”. Szczególnie, że już niedługo będzie kampania wyborcza. W praktyce może się okazać, że każde miasto już niedługo – przynajmniej w sferze deklaracji – będzie “smart”. Wydaje się, że należy na to zagadnienie spojrzeć chłodnym okiem i znaleźć zestaw kryteriów, które odpowiedzą na pytanie czy dane miasto “X” jest rzeczywiście smart. Być może z biegiem czasu dopracujemy się takiego zestawu kryteriów dla Polski (uważam, że ma to jak najbardziej sens, gdyż przy tego typu inicjatywach niezbędne jest uwzględnienie […..]

cze
02

Jak można zdefiniować “smart city” (cz. 1)?

Źródło: Andrzej Sobczak
panorama

W chwili obecnej istnieje już wiele definicji “inteligentnego miasta”. Różnią się one rozłożeniem akcentów – jedne zwracają uwagę na kwestie technologiczne, inne na społeczne. Postanowiłem rozpocząć gromadzenie tych definicji, aby następnie przeprowadzić ich analizę. Byłby to punkt wyjścia do zidentyfikowania ich podobieństw i różnic, a w dalszej kolejności zaproponowania może własnego ujęcia (o ile stwierdzę, że ma to sens).

cze
01

Jak tłumaczyć “smart” w “Smart City”?

Źródło: Andrzej Sobczak
translation (the dictionary project)

Najczęściej zwrot “Smarty City” tłumaczony jest jako “inteligentne miasto”. Po pierwsze wydaje się jednak, że przekład ten nie oddaje całego znaczenia, które kryje się w słowie “smart” (jest ono bardziej pojemne). W języku angielskim oznacza ono bowiem także: mądry, błyskotliwy, sprytny. Synonimami “smart” są terminy “intelligent”, oraz “clever”. Drugim, o wiele istotniejszym błędem metodycznym jest przyporządkowanie słowa “inteligentny” do bytu nie będącego istotą żywą. Określenie “inteligentny” wywodzi się z łaciny (łac. intelligens = ‘rozumiejący, wiedzący’) i odnosi się do jednostek wykazujących inteligencję, czyli zdolność rozumienia, kojarzenia, zdobywania i wykorzystywania wiedzy, doświadczeń, przystosowywania się do nowych warunków i realizacji nowych zadań.